header image
START arrow TRENING MALAMUTA
TRENING PDF Drukuj E-mail
NINIEJSZY TEKST POCHODZI ZE STRONY DARIUSZA POBORSKIEGO WICE-MISTRZA EUROPY 2003 W KLASIE C2 I ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY ZA JEGO ZGODĄ. ZAINTERESOWANYCH SPORTEM ZAPRASZAM NA JEGO STRONY, KTÓRYCH LINKI ZNAJDUJĄ SIĘ U NAS. JEST TO NAJLEPSZA STRONA W POLSCE ZAJMUJĄCA SIĘ ZAWODAMI I ZAPRZĘGAMI ORAZ SPRZĘTEM ZAPRZĘGOWYM.




CZYM JEST TRENING

 To praca nad swoimi umiejętnościami powożenia zaprzęgiem. To rozważne działanie mające wykształcić mięśnie, kondycję i siłę.
To także praca nad wykształceniem posłuszeństwa i zgrania "członków" zespołu - psów.

trening siłowy : niewielka ilość psów z większym obciążeniem na trasach niezbyt długich za to trudnych technicznie: głęboki śnieg (na saniach), piach, błoto (wózek) - wypracowujemy w ten sposób mięśnie psów

trening na wytrzymałość: spokojny, dobrze zaplanowany trening na większych dystansach wypracowujący u psów odpowiednie krążenie krwi i układ oddechowy (co usprawnia dostarczanie tlenu niezbędnego do pracy )

trening na szybkość : zalecam trening z małym obciążeniem, psy mają za zadanie nauczyć się biegać z maksylaną prędkością



KIEDY ZACZĄĆ ?

SZCZENIĘTA - Teoretycznie psy można przyuczać do pracy już od 6 miesiąca. Jednak nie umiejętne podejście do treningów i zbyt wygórowane ambicje młodych musherów wielokrotnie kończyły się tragicznie - oczywiście dla szczeniąt !
· Osobiście przyuczanie rozpoczynam gdy psiaki ukończą 7-9 m-c. Należy pamiętać, że ważne jest zachęcanie psa do pracy a nie przeforsowanie go i zniechęcenie.
· Trenuj młode psy ucząc je komend.
· Przyzwyczajaj psy do szelek od najmłodszych lat -- moja porada : jeżeli psa ubieram w szelki zawsze wymagam od niego pracy - uciągu. Staram się by szedł na napiętej lince - nawet na spacerze. Wielokrotnie widziałem właścicieli psów którzy ubierając je uprzednio w szelki brali je na spacer a potem karcili w momencie gdy pies ciągnął !)
· Zaczynaj treningi od małych dystansów (np. 0,5 km) - stopniowo je zwiększaj - ale z rozsądkiem

Zalecam podpinanie młodych psów do zaprzęgu lecz staram się aby psy dorosłe z którymi pobiegną były wcześniej "zmęczone" treningiem. Wówczas młodzież ma szansę dopasować swoje tempo. W początkowym okresie nie dopinam młodzieży w szelkach lecz za obrożę. W ten sposób nie są zmuszone do cięższej pracy w szelkach - po prostu mają biegać i uczyć się od dorosłych.

DOROSŁE PSY - Wg. literatury optymalny wiek psów pracujących to 4-6 lat. Najstarszy mój pies ma ponad 5 lat. Jego umiejętności się cały czas kształtują. DEWAR trafił do nas gdy miał 1,5 roku i od tego czasu systematycznie bierze udział we wszystkich biegach. Wydaje mi się, że kondycyjnie nigdy wcześniej nie był tak sprawny ale wynika to na pewno nie tylko z jego wieku ale i ilości treningów i stanu zdrowia. Z kolei DIESEL mając nieco ponad rok siłą przewyższał DEWARA. W chwili obecnej jest to nasz najsilniejszy pies. Dzięki odpowiednio zestawionym treningom udało nam się tego psa ukształtować zarówno pod kątem siły jak i szybkości.
Do jakiego wieku mogą biegać? Wielu ludzi z powodzeniem podpina psy które ukończyły 10 rok i to na tak prestiżowych zawodach jak Iditarod.



TEAM - CZYLI KTO JEST KIM W ZESPOLE ? 

Rola każdego psa pracującego w zaprzęgu jest inna. Każdy posiada odmienne predyspozycje które należy wykorzystać aby zaprzęg prawidło funkcjonował. TEAM to zgrany zespół ściśle ze sobą współpracujących psów i mushera. Losowe dobieranie psów nie przynosi pożądanych efektów

Na czele zaprzęgu biegnie pies określany jako lead-dog (lider). To od niego zależy praca pozostałych psów. Dobry lider to pies który w każdych warunkach zareaguje na Twoje komendy. Liczy się także jego szybkość.
Tuż za liderem biegnie point-dog (niekiedy nazywany speed-dogiem) Powinien to być najszybszy pies w zaprzęgu rozumiejący komendy.
Po środku biegnie swing-dog - pies który jest zarówno szybki jak i silny (w razie problemów powinien móc zastąpić point-doga lub wheel-doga).
Najbliżej pojazdu biegnie wheel-dog. Do tej funkcji wybiera się najsilniejsze psy z całego teamu.
W zespołach składających się powyżej 8 psów pojawiają się jeszcze tzw. team-dogi. (nie posiadają żadnych specyficznych uzdolnień - po prostu dobrze ciągną).
Spotkać można jeszcze jedno określenie trail-leader. Pies ten mam za zadanie nadawanie prędkości całemu zaprzęgowi. Takiego psa wpina się obok lidera - czyli na samym przodzie.
Na koniec warto wspomnieć o jeszcze jednej postaci. Jest nią musher. To on powozi całym zaprzęgiem



KOMENDY - CZYLI JĘZYK MASZERA

Komendy to język którym będziesz komunikował się ze swym teamem. Niezmiernie ważną rzeczą jest nauczenie przynajmniej leadera zespołu rozumienia i reagowania na komendy - praktycznie w każdej sytuacji. Tylko wówczas będziesz miał pewność, że powożenie psim zaprzęgiem będzie w miarę bezpieczne.

Jakich komend używać ?
wielu musherów uczy swoje psy takich poleceń jak:
hike - naprzód
gee - prawo
haw - lewo
whoa - stój
on by - biegnij prosto ignorując zakręty 

Warto zwrócić uwagę, że psie zaprzęgi to chyba jedyny sport w którym człowiek ma kontak ze zwierzęciem wyłącznie komendami głosowymi. Niejednokrotnie spotkałem się z opinią, że używanie polskich słów (komend) jest niewskazane - bo "prawo" i "lewo" brzmią bardzo podobnie (słychac glównie samogłoski). Jednak z mojego doświadczenia nie jest to do końca prawdą - sam używam takich poleceń i psy nie mają większych problemów ze zrozumieniem ich. Poza komendami oznaczającymi kierunki używam poleceń mających na celu ustalenie prędkości biegu. Nauczenie psów odpowiedniego rozumienia (rozróżniania) ich zajęło mi najwięcej czasu. Nauczyłem je standardowej komendy "go" - czyli "naprzód". Dodatkowo potrafią biec na komendę kłusem, oraz przyspieszyć do galopu. Niezłą rzeczą jest nauczyć psy komendy która brzmi u mnie"finisz". Stosuję ją w określonej (stałej) odległości do mety. Na tą komendę pomimo zmęczenia psy starają się przyspieszyć. Jeżeli pomimo tego masz obawy co do możliwości rozumienia polskich komend polecam inne wg. mnie niezłe polecenia.
Jeden z polskich musherów wydaje np. komendy kierunku mówiąc "le,le,le" , "pra,pra,pra" - bardzo fajna metoda i zarazem skuteczna. Inny musher po używa prostu gwizdka - pomysłowość nie zna granic - każda forma komunikowania się psem jest wskazana byle by przynosiła zamierzony skutek :)
Jedna uwaga - team mieszany: jeżeli podpinacie psy w zespole gdzie każdy z członków ma innego pana starajcie się nauczyć psy tych samych komend !
Ostatnia aktualizacja ( środa, 24 styczeń 2007 )
GALERIA
Gościmy
Aktualnie jest 22 gości online